|
17.06.2006. Nieco ponad tydzień temu była jeszcze w Las Vegas. Dziś specjalnie dla czytelników RylikPoker.com odpowiedziała na kilka pytań związanych ze startem na World Series of Poker oraz z planami na przyszłość. O kim mowa? Oczywiście o Agnieszce Rylik, która w bardzo krótkim czasie przeistoczyła się z mistrzyni boksu w wytrawną pokerzystkę.
Marek Rugowski: Niespełna tydzień temu wróciłaś z Las Vegas, gdzie debiutowałaś w najbardziej prestiżowej serii zawodów pokerowych, World Series of Poker. Jakie wrażenia na Tobie zrobiła zakrojona na tak dużą skalę impreza? Agnieszka Rylik: Wiedziałam, że to duża impreza, ale 4.500 pokerzystów na pierwszym turnieju jednak zrobiło wrażenie. Widok genialny, wszechobecny dźwięk żetonów. Bardzo się cieszę, że mogłam poczuć tę atmosferę na własnej skórze! MR: W sumie wystąpiłaś w trzech turniejach. Można powiedzieć, że rozkręcałaś się z eventu na event. Paradoksalnie w ostatnim z nim odpadłaś w momencie, gdy miałaś najlepsze karty. Czy czujesz niedosyt ze względu na taki obrót sprawy? AR: Z najlepszymi kartami odpadłam w drugim turnieju, miałam dwa asy , a gracz który mnie sprawdził dwa walety , niestety na Riverze doszedł mu trzeci. Taki jest poker! Ale największe emocje były w trzecim. Z 1.236 zawodników zostało 264, a 126 miejsc już było nagradzanych Jeszcze z godzinka przy stole i byłabym w puli, ale niestety moje dwa króle trafiły na dwa asy. Czy czuje niedosyt? Nie, bo pojechałam tam trenować, nie myśląc o wyniku. Pewnie, ze mogłam mieć więcej szczęścia, ale najważniejsze że bez niego potrafiłam się utrzymać przy stole, gdzie były Male „stacki” i w zasadzie każdy błąd oznaczał out z turnieju. MR: Na WSOP wystąpiła cała czołówka światowego pokera, łącznie z Twoim pierwszym nauczycielem odmiany Texas Hold'em, Mikem Sextonem. Czy podczas wizyty w Las Vegas zdarzało Ci się, korzystać z rad Amerykanina? AR: Mike towarzyszył mi przy rejestracji na WSOP i pomógł w wyborze odpowiednich turniejów. Cały czas korzystam z jego rad, no i kibicowałam mu w turnieju z wpisowym 10 tyś $ . Zajął tam ostatecznie 4 miejsce i wygrał 250 tyś $! Pierwszy raz z Mikiem spotkałam się osiem miesięcy temu, kiedy przyjechałam do Vegas uczyć się pokera. Teraz przyjechałam już startować w największym światowym turnieju. Niesamowite jak szybko zatoczyło się to koło, a myślę że to dopiero początek, bo bardzo mi się ta zabawa podoba! MR: Czy za rok ponownie zobaczymy Cię przy stoliku pokerowym na World Series od Poker? AR: Mam nadzieje! Bardzo bym chciała! MR: Na kiedy planujesz kolejny start w gronie pokerzystów? Czy masz już zaplanowany terminarz, czy póki co trudno Ci określić z kim i gdzie zmierzysz się podczas zawodów? AR: Na pewno 4 października startuje w Women’s World Open II. Będzie on pokazywany na Channel 5 w Wielkiej Brytanii. Wpisowe w turnieju wynosi 3 tyś $. MR: Co możesz powiedzieć osobom, które chciałyby postawić pierwszy krok w zawodowym pokerze, ale mają ku temu obawy? AR: Traktować pokera jako zabawę i przyjemność. Rozwijać umiejętności i uczyć się strategii grając towarzysko. Jeśli gramy o stawki, to naprawdę zaczynać na małych i zdobywać doświadczenie. Nie myśleć o wygranych, tylko o tym żeby przy stole podejmować dobre decyzje. Ale przede wszystkim dobrze się tym bawić ! MR: Wielu pokerzystów zaczynało swoją przygodę np. z Texas Hold'em grając w turniejach on-line. Czy możesz polecić jakiś portal internetowy, który stwarza ku temu idealne warunki? AR: Z zagranicznych to PartyPoker.net, a z polskich na przykład SuperGame.pl. Bardzo ważne jest żeby przed pierwszą grą w pokera dokładnie poznać podstawy, a z tymi portalami to proste. MR: Niedługo rozpoczynają się wakacje. Jakie masz plany wobec nich? Na pewno czeka Cię wyjazd do rodzinnego Kołobrzegu, ale czy gdzieś jeszcze? AR: Tak, ruszam do Kołobrzegu przynajmniej na miesiąc. Mam wielką ochotę posiedzieć na miejscu bez ciągłego pakowania i rozpakowywania walizek (nie wiem której czynności bardziej nie lubię). Może w sierpniu ruszę na wyprawę autem na południe Europy, planuje ja od 2 lat, może w tym roku się uda. MR: Dziękuje za rozmowę w imieniu swoim oraz czytelników serwisu RylikPoker.com. AR: Dzięki! Pozdrawiam wszystkich gorąco! Życzę dużo zabawy w pokerze i na wakacjach !!! |